Trwałe i bez pęknięć

0
254

Jednym z popularniejszych produktów, stosowanych w pracach remontowych i budowlanych, są płyty gipsowo-kartonowe. Ich odpowiedni montaż oraz właściwe wykończenie decydują o trwałości i jakości całego wnętrza.

Płyty gipsowo-kartonowe, czyli tak zwany suchy tynk, to bardzo wdzięczny materiał i właśnie dlatego deweloperzy, a także inwestorzy indywidualni oraz instytucjonalni chętnie się na niego decydują. 

Zadaniem wykonawcy jest zamontowanie płyt w jak najrówniejszy oraz jak najbardziej trwały sposób. Można to zrobić dwoma metodami. 

Pierwszą jest przykręcenie płyt do stelaża aluminiowego (niekiedy też wykorzystuje się drewno), drugą zaś jest przyklejenie tafli gipsowo-kartonowych do podłoży murowanych. 

Wykończeniem obu metod montażu najczęściej są masy szpachlowe, które po całkowitym związaniu zostają pomalowane bądź wytapetowane.

Zamocowane na stelażu

Najczęściej suchy tynk przytwierdza się do aluminiowego rusztu za pomocą blachowkrętów średnio co 20–30 cm. 

Same profile (U oraz C) powinny być rozstawione średnio co 40–60 cm. 

W przypadku sufitów podwieszanych wkręty montuje się co 15–17 cm na profilach CD ustawianych w konstrukcji krzyżowej z użyciem wieszaków i stalowych łączników. 

Niekiedy suchy tynk montowany jest także na ruszcie drewnianym w postaci łat o wymiarach 4 x 8 cm lub na krokwiach. Jednak metoda ta głównie stosowana jest w domach szkieletowych oraz na poddaszach użytkowych budynków jednorodzinnych.

Technologia z wykorzystaniem stelaży jest już dobrze znana przez wykonawców, a błędy pojawiające się podczas prac budowlanych najczęściej wynikają z pośpiechu lub nadgorliwości. Częstym uchybieniem, spotykanym przy montażu opartym na ruszcie, jest zbytnie usztywnianie całej postawionej konstrukcji. 

Wykonawcy zapominają wówczas o osiadania obiektu, czy o ciężarze śniegu na dachu podczas zimy, a te naprężenia następnie są przekazywane na suchy tynk. 

Paradoksalnie drugim częstym błędem jest niedostateczna ilość wkrętów mocujących płyty do stelaża, czyli zbyt małe ich zagęszczenie. Może to powodować nadmierne deformacje płyt, które nie będą mocno związane z profilami – przestrzega Tadeusz Kucharski.

Zamocowanie kleju

Montowanie płyt gipsowo-kartonowych przy wykorzystaniu klejów gipsowych stosuje się dosyć rzadko. Przyczyną może być brak możliwości mocowania tafli suchego tynku do sufitów (ze względów bezpieczeństwa).

Sama technologia również jest dobrze rozpoznana przez polskich wykonawców, którzy podkreślają, że przyklejanie płyt ze względu na nakład pracy wypada bardzo korzystnie w stosunku do montażu z użyciem rusztu. 

W metodzie tej wykorzystuje się trzy techniki nanoszenia kleju, które uzależnione są od chłonności i jakości wykonanego podłoża. W pierwszym rozwiązaniu, które jednocześnie jest najpopularniejsze, stosuje się placki gipsowe, rozmieszczane maksymalnie co 40 cm. 

Przy drugim sposobie, na tzw. styk, wykorzystuje się cienką warstwę kleju nanoszoną pacą zębatą o grubości min. 8 mm. Rozwiązanie to stosuje się jedynie przy wypionowanych i wypoziomowanych powierzchniach, i praktycznie bez odchyleń. 

Ostatnią metodą, dedykowaną podłożom nierównym, jest technologia wykorzystująca pasy gipsowo-kartonowe. Podłużne kawałki materiału przykleja się w celu wstępnego wyrównania powierzchni, i dopiero po związania kleju z podłożem przystępuje się do montażu standardowych płyt suchego tynku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here