Prawdziwa historia o "białym złocie" z Arbetu
Firma Arbet już jest od 25 lat obecna na polskim rynku materiałów termoizolacyjnych. Z tej jubileuszowej okazji Edward Funke, jeden ze współwłaścicieli Arbetu wraz z Dariuszem Karasińskim dyrektorem generalnym oraz Irena Domska, kierownik ds. zarządzania jakością wspólnie opowiadają o początkach firmy, jakości produkowanych materiałów termoizolacyjnych oraz przyszłych planach na kolejne 25 lat istnienia Arbetu.

Firma Arbet już jest od 25 lat obecna na polskim rynku materiałów termoizolacyjnych. Jak opowiada Edward Funke, jeden z pięciu współwłaścicieli FS ARBET:

ARBET dziś jest doskonale znany, a zaczynaliśmy przecież jako lokalny zakład w Koszalinie. Rozrósł się w ogólnopolską markę z pięcioma fabrykami. Taki sukces ARBETu cieszy, bo widzę, że to już nie tylko ekspansja na polski rynek, ale i dalej, na Europę.

Dziś Fabryka Styropianu ARBET znajduje się w ścisłej czołówce polskich producentów płyt styropianowych. Jak do tego doszło? O tym opowiada dyrektor generalny ARBETu, Dariusz Karasiński:

Na początku (w 1990 roku) powstał zakład w Koszalinie i tu obecnie znajduje się centrala. Bardzo szybko okazało się, że rozwój będzie możliwy tylko wówczas jeżeli zbliżymy się do naszych potencjalnych klientów, to znaczy kiedy powstaną kolejne fabryki w innych częściach Polski. Styropian jest bowiem materiałem, którego nie opłaca się wozić na zbyt duże odległości. I dlatego inwestycje ARBETU poszły w kierunku następnych fabryk. Drugi zakład powstał w Golubiu-Dobrzyniu. Kolejny oddział naszej firmy powstał w Gostyniu koło Leszna. To była już poważniejsza inwestycja, gdyż kupiliśmy obiekty przemysłowe, w których wcześniej odbywała się produkcja innego rodzaju i musieliśmy je dopiero przystosować do wytwarzania styropianu. 

Warto wspomnieć, że w 2012 roku zakład ten został przeniesiony z Gostynia do sąsiedniego Czachorowa, gdzie w strefie przemysłowej ARBET wzniósł zupełnie nową fabrykę. Jak zauważa dyr. Karasński:

Trzy wymienione dotąd fabryki umożliwiały sprzedaż na sporym obszarze kraju. Brakowało nam natomiast południa Polski. Kupiliśmy więc fabrykę w Jaśle, w której wcześniej produkował Gamrat. To było doskonałe miejsce, jeżeli chodzi o lokalizację geograficzną. Miejsce, które zapewniało wzmocnienie możliwości produkcyjnych oraz wzrost sprzedaży. Cztery zakłady dawały bowiem ARBET-owi pokrycie zapotrzebowania stu procent kraju i pozwalały penetrować rynki sąsiednich państw. Biznes ma jednak to do siebie, że nieustannie ewoluuje. Dosyć szybko okazało się, że nasze moce produkcyjne są niewystarczające w stosunku do chłonności rynku. W szczycie sezonu pojawiły się okresy, w których wszystkie zakłady pracowały dwadzieścia cztery godziny na dobę. Dla zarządu firmy stało się jasne, że w stosunkowo niedalekiej przyszłości może zaistnieć sytuacja, w której będziemy mieli poważne kłopoty z zaspokojeniem potrzeb naszych klientów. Dlatego też zapadła decyzja o kolejnej inwestycji. Była nią zbudowana od podstaw fabryka w Przodkowie w pobliżu Trójmiasta. Wznoszenie nowego zakładu daje duży komfort, gdyż pozwala przystosować go dokładnie do potrzeb inwestora. Obiekty są wówczas optymalnie wpasowane w daną technologię oraz logistykę wewnętrzną. Nowoczesna fabryka w Przodkowie, to nie był jednak koniec naszych inwestycji.

Dyrektor podkreśla, że nowe inwestycje na razie nie oznaczają wznoszenia nowych zakładów produkcyjnych. Wynika to z uważnych obserwacji tendencji rynkowych. Mówi Irena Domska, kierownik ds. zarządzania jakością FS ARBET:

Fabryka Styropianu ARBET, jako już 25 letni uczestnik rynku budowlanego, obserwuje konsekwentny rozwój budownictwa w kierunku budownictwa energooszczędnego (standard NF40) i pasywnego (standard NF15). Dom energooszczędny, to budynek, który jest tańszy w eksploatacji, przyjazny dla człowieka i środowiska. Mniejsze zużycie energii, zwłaszcza termicznej, przeznaczonej m.in. do ogrzewania, możliwe jest dzięki zastosowaniu odpowiednich rozwiązań projektowych i technicznych.

Takie obserwacje skłaniają więc Fabrykę do wyciągania nowych wniosków:

W tej chwili rozwijamy projekt związany z badaniem procesu technologicznego, ukierunkowany na poprawę parametrów i optymalizację kosztów. Inwestujemy też w najnowocześniejszy sprzęt. Zakup innowacyjnych maszyn jest elementem procesu podnoszenia jakości, w najbliższym czasie planujemy istotne działania w tym zakresie. Chcemy, by opinia o naszych produktach pozostała na wysokim poziomie – przekonuje dyr. Karasiński. - W każdym zakładzie mamy laboratorium, w którym wykonujemy badania naszych wyrobów. Dział kontroli jakości prowadzi stałe pomiary geometrii, parametrów wytrzymałościowych i izolacyjnych. Wszystkie badania wykonujemy we własnym zakresie: robią je nasi pracownicy na naszym sprzęcie, co pozwala szybko reagować na ewentualne odchylenia. Nie wszyscy producenci styropianu mają swoje własne laboratoria. Jesteśmy też bardzo wyczuleni na wszystkie sygnały płynące z rynku. Niedawno ukończyliśmy projekt zapewniający szczegółowy monitoring jakości produktów w naszym systemie informatycznym. Pozwala to na precyzyjne określenie przyczyn ewentualnych problemów produkcyjnych i szybką reakcję.

Po 25 latach działań na rynku dociepleń i uważnego słuchania sygnałów płynących od inwestorów i wykonawców produkcja FS ARBET ewoluowała i o tym mówi dyr. Karasiński:

Oferta ARBETu 2016 jest oczywiście inna niż ta sprzed 25 lat. Przeważająca część produkcji to płyty styropianowe dla budownictwa, ale jest zdecydowanie więcej odmian. Wprowadziliśmy odmiany dedykowane dla specyficznych zastosowań, np. płyty o obniżonej chłonności wody (HYDROPIAN), używane głównie do izolacji części podziemnych budynków, płyty do izolacji akustycznej (TONOPIAN), używane w stropach pomiędzy kondygnacjami, płyty z dodatkiem grafitu (FASADA GRAFIT, PODŁOGA/DACH GRAFIT) o dużo lepszych parametrach izolacyjnych niż tradycyjne, białe styropiany  podsumowuje dyr. Karasiński.

Jesienią 2016 roku Fabryka świętuje 25-lecie działalności. To ważny jubileusz w trudnej branży budowlanej. W 100% polska firma, na trwałe wpisana w mapę polskiego biznesu, uczestnicząca świadomie w życiu lokalnych społeczności nie popisuje się kosztownymi akcjami PR-owymi, nie inwestuje w drogie kampanie, a spokojnie i konsekwentnie buduje dobrą markę rzetelnymi działaniami, zgodnymi z oczekiwaniami rynku.

Komentarze:
Dodaj nowy komentarz:
CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka. Ma to na celu potwierdzenie czy jesteś prawdziwym użytkownikiem.