Okna i drzwi - możliwości eksportowe
Polskie okna i drzwi należą do jednych z najlepszych towarów eksportowych. Branża producentów stolarki otworowej jest bardzo perspektywiczna jeżeli chodzi o zagraniczną ekspansję. Nie oznacza to jednak, że polskie firmy nie mają problemów za granicą. Jednym z najważniejszych jest stereotyp, polskie znaczy tanie i nie wiadomo jakiej jakości. Okazją do rozmów na ten temat był zorganizowany w dniach 22-23 maja br. V Kongres Stolarki Polskiej.

Piątą edycję Kongresu Stolarki Polskiej rozpoczął prezes Związku Polskie Okna i Drzwi, Janusz Komurkiewicz, który witając wszystkich zgromadzonych powiedział, że hasłem tegorocznego spotkania jest "Razem otwieramy świat".

Temat eksportu i działalności polskich firm z branży stolarki otworowej dominował podczas pierwszego dnia spotkania. W inauguracyjnym wystąpieniu, gość specjalny Kongresu Agnieszka Buła-Kopańska, dyrektor Departamentu Instrumentów Wsparcia z Ministerstwa Gospodarki przedstawiła bardzo optymistyczne dane dotyczące eksportu i obecności polskich firm na rynkach zagranicznych.

Aby odnieść sukces na rynkach zagranicznych trzeba być przede wszystkim innowacyjnym. Polskie firmy z branży stolarki budowlanej należą do ścisłej światowej czołówki pod tym względem. Jeżeli chodzi o sprzedaż, nasi producenci stolarki okiennej zajmują pierwsze miejsce w Unii Europejskiej. 30% wszystkich sprzedawanych na świecie okien i drzwi pochodzi z Polski. Polska jest liderem wśród okien dachowych. Polskie okna i drzwi z PCW stanowią niemal 50% ilości światowej sprzedaży – mówiła Agnieszka Buła-Kopańska. Do największych importerów naszych produktów stolarki budowlanej należą Niemcy (ponad 240 mln euro rocznie), Dania i Wielka Brytania. Branża stolarki budowlanej jest też jedną z najbardziej perspektywicznych jeżeli chodzi o ekspansję zagraniczną – dodała.

Kolejnym punktem pierwszego dnia kongresu była prezentacja ASM Centrum Badań i Analiz Rynku: Internacjonalizacja przedsiębiorstw sektora stolarki budowlanej w Polsce – czy polskie firmy wykorzystują szanse i potencjał internacjonalizacji.

Z badań przedstawianych w trakcie wystąpienia wynika, że od czasu wstąpienia Polski do UE nastąpił ogromny rozkwit eksportu polskiej stolarki budowlanej. Inną optymistyczną informacją płynącą z danych ASM jest wzrost eksportu w pierwszym kwartale 2014 r. Oznacza to, że po słabszym 2013 r. teraz nadchodzi lepszy czas dla polskich firm eksportujących swe produkty do krajów UE i innych części świata.

Łatwo produkować, trudno sprzedać

Pierwszy panel dyskusyjny upłyną pod znakiem pytań o strategie umiędzynarodowienia przedsiębiorstw. Na pytanie czym kierowały się firmy podejmując decyzję o wejściu na rynki zagraniczne, Arkadiusz Froń, dyrektor ds. eksportu Aluprof, odpowiedział:

Wprowadzając nasze produkty na rynki zagraniczne naszym celem było to, żeby nasza firma kojarzona była z producentem międzynarodowym, a nie tylko polskim. Gdy zaczynaliśmy dziesięć lat temu częstym pytaniem było, co z polską jakością? Międzynarodowy charakter firmy zmniejszał ten problem. Zaczęliśmy być oceniani pod kątem jakości, a nie kraju pochodzenia. Dodatkowo, co oczywiste, wchodząc na rynki zagraniczne zwiększa się sprzedaż produktów, a zmniejsza sezonowość sprzedaży. Ponadto, obecność za granicą korzystnie wpływa na jakość – produktu i obsługi klienta. Z rynków zagranicznych można się wiele nauczyć.

Prof. Elżbieta Mączyńska, prezes PTE, dyrektor Instytutu Finansów Korporacji i Inwestycji SGH, mówiąc o eksporcie wskazała na wciąż niewykorzystany potencjał Polaków, którzy mieszkają za granicą, pełnią ważne funkcje i mogą być bardzo pomocni w nawiązywaniu kontaktów handlowych.

W obecnym czasie coraz łatwiej jest produkować. Dostępne technologie dają pod tym kątem ogromne możliwości. Cała trudność polega na tym, żeby swój produkt sprzedać. Wiele rynków powoli się nasyca i trzeba o nie walczyć. Należy szukać nowych możliwości. Moim zdaniem ogromny potencjał handlowy drzemie w diasporze. Jest on prawie niewykorzystywany. I mnie to dziwi. Jest to przecież potężny kapitał relacji z firmami zagranicznymi - mówiła Elżbieta Mączyńska.

Dyskutując o wyborze rynków, na które warto wejść Artur Romaniuk, wiceprezes MS więcej niż Okna, powiedział:

Nie każdy rynek jest dobry i nie na każdy musimy wchodzić. Przestrzegam przed zbytnim rozproszeniem działań. To może działać negatywnie. Kluczowa jest zawsze analiza rynku i badanie potencjału. Ważne, a to się zdarza, aby nie zepsuć danego rynku.

Komentarze:

Ja juz zmienilam okna i jestem bardziej niz zadowolona. Aneta

Dodaj nowy komentarz:
CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka. Ma to na celu potwierdzenie czy jesteś prawdziwym użytkownikiem.